Żołnierz, zesłaniec, krawiec. Norbert Pietrusewicz vel Pietrusiewicz (1913–1988)

Życie Norberta Pietrusiewicza to historia polskiego żołnierza, który po wojnie stał się ofiarą represji stalinowskich. Ranny we wrześniu 1939 roku, zesłany na Syberię za „zdradę ojczyzny”, po latach łagrów wrócił do rodziny. Jego losy są świadectwem dramatów pokolenia, któremu przyszło żyć między dwoma totalitaryzmami.

Pamiątki z archiwum Norberta Pietrusiewicza

Okres młodości

Norbert Pietrusewicz urodził się 6 czerwca 1913 roku we wsi Suchodoły w powiecie oszmiańskim na Wileńszczyźnie, w rodzinie krawca. Ukończył siedmioklasową szkołę powszechną w Oszmianie, a następnie wyuczył się zawodu i pracował w zakładzie ojca.

W młodości był aktywny sportowo. Zachowane Świadectwo Państwowej Odznaki Sportowej z 20 grudnia 1933 roku, potwierdzające zdobycie odznaki najwyższego stopnia, stanowi dowód nie tylko dobrej kondycji, lecz także gotowości do służby ojczyźnie. W II Rzeczypospolitej rozwój kultury fizycznej i przysposobienia wojskowego był elementem polityki państwa ukierunkowanej na wzmacnianie potencjału obronnego społeczeństwa.

Świadectwo Norberta Pietrusiewicza ze Szkoły Podoficerskiej z 1936 r.

Służba wojskowa i wojna 1939 roku

W 1936 roku wstąpił do elitarnej szkoły podoficerskiej 3. Dywizjonu Artylerii Konnej im. płk. Włodzimierza Potockiego w Podbrodziu.

We wrześniu 1939 roku, jako żołnierz dywizjonu wchodzącego w skład Wileńskiej Brygady Kawalerii, walczył w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego. W pierwszych dniach wojny został ciężko ranny w głowę i trafił do szpitala powiatowego w Lidzie. Dalsze leczenie odbywał w domu rodzinnym.

Norbert Pietrusiewicz (od prawej) w mundurze 3. Dywizjonu Artylerii Konnej w Podbrodziu, ok. 1936 r.

W cieniu okupacji i walki o ojczyznę

Mimo odniesionych ran pomagał osobom walczącym w lasach – dostarczał żywność i odzież. W 1941 roku poślubił Annę Hrynkiewicz, a trzy lata później urodził się ich pierwszy syn, Piotr. W tym samym roku Norbert został zmobilizowany do Wojska Polskiego formowanego przy Armii Czerwonej. Nie chcąc służyć w podporządkowanym ZSRS wojsku i nie uznając narzuconej władzy, zdezerterował i ukrywał się w lasach lubelskich. Według relacji rodzinnej walczył do końca wojny jako żołnierz Armii Krajowej pod pseudonimem „Robert”.

Nowa tożsamość, aresztowanie i zesłanie na Syberię

Po wojnie osiedlił się w Legnicy, pod przybranym nazwiskiem Leon Kulwiński. Jesienią 1946 roku dołączyła do niego żona z synem oraz jego matka. Legnica była wówczas jednym z głównych garnizonów Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej w Polsce. W obawie przed represjami rodzina przeniosła się do wsi Gorzelin koło Lubina, gdzie Norbert prowadził zakład krawiecki i niewielkie gospodarstwo rolne.

Został jednak rozpoznany i zadenuncjowany. 20 lutego 1948 roku, wezwany przez starostę lubińskiego pod pozorem zaległości podatkowych, został zatrzymany przez funkcjonariusza UB – Mariana Szyngiera i Stanisława Czernego. Do czerwca 1948 roku przebywał w więzieniu NKWD w Legnicy.

Karta repatriacyjna Norberta Pietrusiewicza, 13 września 1956 r.

Aresztowanie i zesłanie na Syberię

12 czerwca 1948 roku Trybunał Wojskowy Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej skazał go na 18 lat łagrów za „zdradę ojczyzny” (art. 58-1b), uznając za przestępstwo dezercję z wojska podporządkowanego ZSRS oraz działalność w polskim podziemiu. Został uznany za niebezpiecznego więźnia politycznego.

Po wyroku przewieziono go do więzienia centralnego w Białymstoku, będącego punktem tranzytowym dla zesłańców, a następnie do rejonu Tasztagol w obwodzie kemerowskim na Syberii. Warunki były skrajnie trudne – mieszkał w ziemiance wykopanej własnymi rękami. Pracował przy wyrębie syberyjskiej tajgi oraz w obozowym warsztacie krawieckim, szyjąc elementy odzieży ze skór i futer i naprawiając odzież roboczą. Tego rodzaju przydział pracy był typowy dla więźniów o obniżonej zdolności do wykonywania ciężkich prac.

Warsztat krawiecki w łagrze w Tasztagolu, w którym karę odbywał Norbert Pietrusiewicz, przełom lat 40. i 50.

Zdjęcie z okresu pobytu w łagrze w Tasztagolu. Pierwszy od lewej: Norbert Pietrusiewicz, przełom lat 40. i 50.

Życie bez męża i ojca

W chwili jego aresztowania żona była w dziewiątym miesiącu ciąży z drugim synem, Leonem. Pozostawiona bez środków do życia, utrzymywała rodzinę, podejmując prace sezonowe, a następnie zatrudniając się w gorzelni należącej do PGR w Gorzelinie, w tartaku w Raszówce, w cegielni w Pawicach oraz w Zakładach Przemysłu Dziewiarskiego „Milana” w Legnicy. W 1954 roku ustaliła miejsce pobytu męża i rozpoczęła starania o jego powrót.

Świadectwo zawarcia małżeństwa Norberta i Anny Pietrusiewiczów (dokument w języku rosyjskim), 14 sierpnia 1955 r.

Powrót i życie po łagrze

Po śmierci Stalina, 24 listopada 1954 roku Norbert został zwolniony z łagru, jednak bez prawa powrotu do Polski. Udał się w rodzinne strony w okolicy Oszmiany i stamtąd wysłał do żony list z informacją, że żyje. 12 września 1956 roku, po 103 miesiącach rozłąki, powrócił do rodziny w Legnicy. Jego matka już nie żyła, a synowie mieli osiem i czternaście lat. W 1959 roku urodziła się córka Danuta.

Przez trzynaście lat pracował jako krawiec w zakładzie „Promkombinat” (pisownia rosyjska: „Промкомбинат”) zarządzanym przez Rosjan. Specjalizował się w krawiectwie ciężkim - szył płaszcze, kożuchy, garnitury męskie na potrzeby Armii Radzieckiej, w tym rodzin sowieckich żołnierzy. Dla człowieka, który spędził lata w syberyjskim łagrze, codzienny kontakt z językiem rosyjskim był doświadczeniem szczególnie trudnym.

Rany wojenne i pobyt w łagrze odcisnęły trwałe piętno - w 1970 roku Norbert Pietrusiewicz doznał wylewu, który spowodował paraliż ciała, utratę pamięci i zdolności mowy. W takim stanie przeżył jeszcze osiemnaście lat. Zmarł 2 września 1988 roku.

Pamiątki z archiwum Norberta Pietrusiewicza

Przekazanie pamiątek rodzinnych

W styczniu 2026 roku córka Norberta Pietrusiewicza - Danuta Siemieniec, przekazała do zasobu Archiwum IPN w ramach projektu „Archiwum Pełne Pamięci” dokumenty i pamiątki po ojcu. Wśród nich znajdują się świadectwo ukończenia szkoły podoficerskiej, fotografie z okresu służby wojskowej i zesłania, dokumenty przesiedleńcze oraz materiały związane z powojennymi staraniami o rehabilitację i odszkodowanie.

Szczególną wartość mają zdjęcia przedstawiające warsztat krawiecki w jednym z podobozów gułagu – to rzadkie świadectwo codziennego życia więźniów. Wśród pamiątek znajdują się także artefakty: walizka, z którą Norbert powrócił z zesłania, oraz wojskowy pas, z odciętym fragmentem skóry. W rodzinnej relacji zachowało się wspomnienie, że Norbert zjadał kawałki paska i cholewek, by przetrwać głód na Syberii.

Dzięki przekazanym archiwaliom historia Norberta Pietrusewicza pozostaje zachowana jako świadectwo odwagi, poświęcenia i przetrwania w czasach najwyższej próby. Kolekcja nie tylko dokumentuje los jednej rodziny, lecz także stanowi ważne źródło do badań nad represjami sowieckimi wobec obywateli polskich i uzupełnia dane w bazie „Indeks Represjonowanych” prowadzonej przez IPN.

Okruchy historii – czytaj i słuchaj