Pamiętamy

IPN BU 4081

Przekazujący: Peter Kreminski

W listopadzie 2020 roku do Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej
w Warszawie dotarła przesyłka od pana Petera Kreminskiego z Australii.

Pan Peter zdecydował się na przekazanie do naszego zasobu archiwalnego dokumentów oraz listu swojego ojca – Lucjana Krzemińskiego. Są one o tyle unikatowe, że część z nich sfałszowano w 1945 roku, ponieważ ich okaziciel został zmuszony przez okoliczności do zmiany personaliów.

Lucjan Krzemiński urodził się jako Ludwik Skrzypczak 1 sierpnia 1904 roku, syn Antoniego i Franciszki de domo Jankowskiej w Piaskach,
w województwie wielkopolskim. W 1925 roku ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie w Tarnowskich Górach, po czym rozpoczął pracę jako nauczyciel w Strzybnicy. W latach 1928–1935 był kierownikiem szkoły w Miasteczku Śląskim, następnie objął posadę w szkole w Piasecznej oraz w Łagiewnikach Śląskich (obecnie dzielnica Bytomia)[1]. W międzyczasie – według jego relacji – podjął naukę w trybie korespondencyjnym na wydziale elektrycznym w Paryżu i udał się do Niemiec studia na wydziale ceramicznym w Lippe-Detmold. Od 1937 roku kształcił się na wydziale organizacji przemysłu na Wyższym Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych w Katowicach.

Najprawdopodobniej 20 sierpnia 1938 roku Ludwik Skrzypczak poślubił Julię Helenę Michniewską, urodzoną w 1904 roku w Częstochowie, córkę Michała i Julianny de domo Papalskiej.

Wybuch II wojny światowej przyniósł bolesne straty w rodzinie Skrzypczaków. 25 września 1939 roku Julianna Michniewska i jej córka Aurelia Domańska zginęły w „czarny poniedziałek” podczas zmasowanego bombardowania lotnictwa niemieckiego na Warszawę.

Ludwik Skrzypczak z racji swojego doświadczenia oraz wykształcenia,
a także doskonałej znajomości języka niemieckiego 11 kwietnia 1940 roku został powiernikiem Częstochowskich Zakładów Ceramicznych
S. B. Helman Spadkobiercy i S-ka[2] oraz cegielni „Michalina” na Bugaju
w Częstochowie. W liście do swoich najbliższych tuż przed śmiercią wspominał:

„Miałem wyraźny nakaz zamknąć fabryki i ludzi oddać urzędowi pracy, aby ich wysłać do Niemiec do pracy, czego nie zrobiłem, motywując różnymi wykrętami. Tak przeciągnąłem do końca wojny”.

W czasie okupacji niemieckiej Skrzypczakowie najpierw przysposobili sierotę wojenną – Elżbietę, nazywaną Dzidzią (1938–1949), potem urodziły się im własne dzieci – syn Piotr (1941) oraz córka Ewa (1943).

W styczniu 1945 roku, po wkroczeniu Armii Czerwonej, czując zagrożenie wynikające z pracy u niemieckiego okupanta, rodzina Skrzypczaków uciekła do Anina, gdzie mieszkała część ich rodziny. Chcąc zapewnić bezpieczeństwo najbliższym, Ludwik Skrzypczak zdecydował się na zmianę tożsamości i udało mu się zdobyć sfałszowane dokumenty. Od tej pory nazywał się Lucjan Krzemiński, a jego żona Helena Brzezińska. Zmienili również swoje daty urodzenia czy miejsce zawarcia ślubu, np. Lucjan urodził się w Suezie 29 września 1906 roku, a jego matką miała być Angielka Elżbieta Morison.

Lato 1945 roku – już Krzemińscy – spędzili na Żuławach. Jednakże nadal nie czuli się bezpiecznie, stąd podjęli decyzję o wyjeździe za granicę. W styczniu 1946 roku po paru miesiącach spędzonych w Szczecinie udali się do Berlina. Następnie osiedlili się w obozach dla uchodźców UNRRA[3]
w Helmbrechts w amerykańskiej strefie okupacyjnej, potem zamieszkali
niedaleko Müllheim w strefie francuskiej. We wrześniu 1949 roku drogą morską trafili do Australii, która stała się ich nowym domem.

 

Do zasobu Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej trafiły dokumenty oraz list Lucjana Krzemińskiego z 1984 roku skierowany do najbliższych przekazane przez jego syna, pana Petera Kreminskiego.

Wśród nich można odnaleźć sfałszowane dokumenty sporządzone w 1945 roku, które miały na celu uwiarygodnienie nowej tożsamości rodziny Skrzypczaków vel Krzemińskich oraz dokumenty związane z ich pobytem
w Niemczech w latach 1946–1949. Z kolei list Lucjana Krzemińskiego do żony i dzieci, maszynopis z odręcznym podpisem „Tatuś”, powstał niedługo przed śmiercią Lucjana, który w ten sposób dokonał podsumowania swojego życia i zrelacjonować pewne fakty, których dzieci mogły nie znać lub nie pamiętać.

Pan Peter Kreminski, by ocalić od zapomnienia historię swojej rodziny, opublikował w 2020 roku książkę zatytułowaną Prawy Polak. List Ojca
z 1984 r.
przepisany i objaśniony przez jego syna Piotra Kreminskiego[4].

 

[1] Zob. J. Prażmowski, Szkolnictwo w województwie śląskim, wyd. 2, Katowic 1938, s. 19, 20.

[2] „Amtlicher Anzeiger für das Generalgouvernement = Dziennik Urzędowy dla Generalnego Gubernatorstwa” 1942, nr 46, s. 1104.

[3] Zob. skany dokumentów zgromadzonych w Arolsen Archives: https://collections.arolsen-archives.org/en/archive/67887388/?p=1&s=Lucjan%20Krzemi%C5%84ski&doc_id=67887388 [dostęp online: 19.11.2020].

[4] Wcześniej ukazała się w języku angielskim: A Righteous Pole. Ludwik Skrzypczak b. 1904 Germany, Lucjan Krzeminski d. 1984 Australia, translated and annotated by his son Peter Kreminski with the assistance of Joanne Cichinski and a contribution from Peter Lada, Adelaide 2011.